Tag: Wyzwolony. Nowe oblicze Greya oczami Christiana

Ten niepoprawny Grey

Ten niepoprawny Grey

E.L. James, a właściwie Erika Lena Mitchell, znana jest pewnie dużej części ludzkiej populacji. Z pewnością zna ją jej żeńska części, bowiem pisarka, mistrzyni erotycznego romansu, jest autorką, znanej na obu półkulach powieści Pięćdziesiąt twarzy Greya. Zauroczenie tą książką kobiecego świata otarło się o zjawisko niemal metafizyczne, zaś erotyczne napięcie, jakie u pań wywoływała owa opowieść, stało się w pewnym momencie, tak gęste, że można je było kroić jak malinową galaretkę. Teraz E.L. James powraca ze swoją nową powieścią pod tytułem Wyzwolony. Nowe oblicze Greya oczami Christiana ze strony taniaksiazka.pl, dla której malinowa galaretka to jedynie przystawka.

Czasami wystarczy zmienić perspektywę

Zabieg przebiegły ale i trudny. Spojrzeć na tą samą historię oczyma drugiej osoby. To zupełnie tak, jakby na arenę, na której toczą się krwawe walki, patrzeć oczami gladiatora i wzrokiem, siedzącego w loży honorowej, rzymskiego konsula. Perspektywa zmienia wszystko, czyniąc oba spojrzenia, czymś zupełnie różnym. Taki zabieg zadział się w Wyzwolony. Nowe oblicze Greya oczami Christiana. Rzecz jasna, nie jest to ponowiona historia. Tak jak w grze w Chińczyka, pionki są już zdecydowanie dalej, ale patrzymy już na nie wzrokiem Christiana Greya.

Historia taka sama, ale inna

Bohater postanowił zamknąć swoje demony na klucz i zrobić to, co robi dosyć spora część mężczyzn w jego wieku – ożenić się! To znaczy, na razie wstąpić na drogę prowadzącą do małżeństwa. Wieczór kawalerski – jedyny w swoim rodzaju i niepowtarzalny, ma przygotować jego brat, jednak atmosfera niepewności i jakiegoś emocjonalnego wzmożenia unosi się nad bohaterami jak dym z pogorzeliska. 

Christiana Greya prześladuje poczucie utraty, tak ważnej dla niego kontroli, zaś ukochana Anastasia, mimo, że nadal kochająca i wierna, za nic ma jego obawy. Zaś za ślubna woalką zdaje się skrywać to, czego tak bardzo nie lubi jej przyszły mąż – zdecydowany brak uległości!

Wszystko zależy od nastawienia…

…, a ono zaczyna szwankować, rozbudzając pamięć i cyzelując to, czego nie trzeba, czyli wzajemne urazy i uprzedzenia, od których nawet pary idealne nie są wolne. Ojciec pana młodego stary i doświadczony człowiek biznesu, który zna swojego syna jak wędkarz ulubioną przelotkę, nie ukrywa wątpliwości w kwestii ślubu swojego syna i najzwyczajniej, po ludzku martwi się czy  Christian Grey to dobry materiał na męża, a potem ojca…

Pani James lubi mieszać


A wszystko miało być tak piękne. Poprzednie tomy, może nie po drodze prostej, ale z pewnością nie po tej, przypominającej szlak szerpów na K2, prowadzić miały tę parę do pięknego, choć znając autorkę, na pewno perwersyjnego finału, a tu taka zagwostka. Nagłe wątpliwości, ponownie wypuszczone na wolność demony i utracona, tak ciężko wypracowana między obojgiem równowaga, zniszczyć mogą to wschodzące nad górami i rzekami perwersji  niewinne i piękne słońce prawdziwej miłości. Och ta E.L. James, znowu namieszała!

 

 

 

© 2021 Christian Grey powraca · Crumbs Theme by WPCrumbs